Powstanie Fundacji ,,Fotografia dla Przyszłości'' było wynikiem prowadzonych akcji zatytułowanych ,,Fotografie dla przyszłości", której pomysłodawcą był Mieczysław Cybulski. Zapoczątkowana w 1985 roku w Galerii "Foto-Medium-Art'' we Wrocławiu.
(Do realizacji zostało zaproszonych kilku fotografików. Ideą było przekazanie przyszłym pokoleniom zapisów fotograficznych obecnej rzeczywistości na płytkach ceramicznych formatu 13 x 18 cm. umieszczonych w ceramicznych pojemnikach i ukrytych w różnych miejscach w ziemi. Zrealizowano trzy przesyłki: w Warszawie, Łucznicy, koło Nowego Sącza zawierające po 25 płytek w tym jedna płytka tekstowa, opisująca przesłanie. Przesłanie w XXX wiek.)


Rada Fundatorów w 1990 roku w składzie: Mieczysław Cybulski, Krystyna Małgorzata Dołowska, Stanisław Fitak, Ryszard Frankowski, Jan Jaśkiewicz, Jerzy Mąkowski, Henryk Muchin (nie żyje), Henryk Rogoziński(nie żyje), Janusz Woliński powołała do życia Fundację ,,Fotografia dla Przyszłości", zadaniem której jest wspierać działania fotograficzne, upowszechniać działania twórcze, wspierać szkolnictwo fotograficzne i inne.

Obecnie Fundacja prowadzi działalność w zakresie edukacji fotograficznej, prowadzi "Galerię Zamkniętą" w Placówce Kultury Fotograficznej. Organizuje spotkania autorskie, wystawy, plenery, warsztaty, konkursy, akcje fotograficzne i inne.
Wspiera działania młodych twórców. Zbiera fotografie do archiwum, książki o tematyce fotograficznej, historyczny sprzęt fotograficzny do muzeum Fundacji. Posiada ciekawe zbiory, które są przedstawiane na ogólnodostępnych imprezach.

Przeprowadziła m.in. akcje ,,Jeden dzień z życia Warszawy", Woda w Fotografii", ,,Portret Rodzinny Warszawiaków" i inne, w których wzięło udział mnóstwo zainteresowanych fotografią ludzi.
Zorganizowała plenery i warsztaty fotograficzne w różnych rejonach Polski dla ponad tysiąca osób.
Współpracuje z towarzystwami fotograficznymi i instytucjami kultury i innymi jednostkami w zakresie rozwoju fotografii.
Jest otwarta na wszelkie formy działania i współpracy.

Przesłanie w XXX wiek.
Czas w którym żyjemy jest czasem wielkiego lęku i wielkich nadziei. Lęku by człowiek w swym szaleństwie i głupocie nie zniszczył własnego gatunku, a może większości życia na Ziemi. Nadziei, że może potrafi dorosnąć do tego co sam stworzył.
... postanowiliśmy przesłać Wam - o których nie wiemy, czy będziecie naszymi potomkami, czy może innego rozumniejszego gatunku - te obrazy naszego życia.
Nie wiemy nawet, czy je odnajdziecie. Mamy o wiele doskonalsze sposoby wiernego utrwalania widoków rzeczywistości, wybraliśmy jednak taki, który może przetrwać setki, może tysiące lat.
Ten przekaz jest jednym z wielu przez nas sporządzonych i ukrytych w ziemi.
Jego treść może się Wam wydawać błaha, może wolelibyście inną. Dobór wynikł z tego, że każdy z autorów tych fotografii sam wybrał te, co uważa za ważne dla siebie i spodziewał się, że może być ważne dla innych.
Nie przesyłamy więc Wam skarbu najwyższych wzlotów ducha ludzkiego, lecz świadectwo naszej codzienności. W ten sposób nad przepaścią czasu podajemy rękę my - Ludzie z końca XX wieku.

Juliusz W. Garztecki



...Najważniejszym momentem akcji jest wybór zdjęć. On prowokuje do refleksji nad światem, nad sensem naszych działań. Stwarzając nam inną, przyszłościową perspektywę, w nowym świetle ukazuje nam teraźniejszość, nasze zamiary, cele i dążenia. zmusza do zastanowienia się nad naszą hierarchią wartości: nad oceną ludzi i zdarzeń.

Mieczysław Cybulski